Zadyma na wielu frontach

14 czerwca to kolejny ważny dzień dla ekipy „Biegaj z Dymkiem”. Tym razem startowaliśmy na różnych frontach: Olimpiadzie Orlenu, IX Triathlonie o Puchar Prezydenta Płocka
i w II Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu.

Ale po kolei: o godz. 10 spod Orlen Areny prawie 255 zawodników w ramach I Olimpiady Orlenu. Na dystansie 6 km biegła Kasia Kempczyńska, dla której był to już 4 start w tym roku.  Start o tyle udany, bo Kasia zajęła wysokie 13 miejsce wśród 70 zawodniczek z całej Polski. Wobec dobrych wyników na jesień klaruje się tylko jeden cel: 3. Półmaraton Dwóch Mostów.

kaśka

Dobre, 70 miejsce, zajął także mój dobry kolega Mariusz Kempczyński, który ostatnio coraz częściej „biega z Dymkiem”. Mam nadzieję, że „Maniek” wróci do szybkiego biegania po 15 latach przerwy?

W samo południe nad Zalewem Sobótka odbył się IX Triathlon o Puchar Prezydenta Płocka. Udział w zawodach wziąłem wyjątkowo, bo w tym roku nie szykowałem się na triathlony. To samo dotyczyło Radka Grocznewskiego. Obydwaj mieliśmy za sobą może
2 tygodnie triathlonowego treningu, który zaczęliśmy realizować pod koniec maja, jak odpoczęliśmy po Cracovia Marathlonie.

Jak się okazało, jesteśmy z Radziem, cały czas w niezłej formie triathlonowej. Ja zająłem
10 miejsce w klasyfikacji OPEN. Do tego dwukrotnie stanąłem na 3 miejscu podium:
w kategorii wiekowej M 30-39 oraz w kategorii płockich zawodników. Po pływaniu
(6 treningów w tym roku) zajmowałem 26 miejsce. Następnie moja najsłabsza konkurencja, jazda na rowerze (2 treningi w tym roku), okazała się całkiem niezła. Wykręciłem 21 czas, korzystając z doświadczenia złapałem się w dobrą grupę i udało się
w jednej części dojechać do strefy T2. I tam świetna w moim wykonaniu zmiana – 30 sekund! Z czołówki tylko zwycięzca, Przemysław Szymanowski, miał 29 sekund, reszta zawodników wyrobiła się w przedziale 34-58 sekund. Kiedy zeszedłem z roweru wiedziałem, że niestety nie wykorzystam swojej największej broni ofensywnej, czyli biegania. Po ostrym i szarpanym rowerze miałem „spalone” mięśnie. Dopiero po kilometrze odblokowałem się i ruszyłem swoim tempem. Czas 17:53 na crossowej trasie dał mi 6 wynik wśród wszystkich startujących.  Ze startu jestem zadowolony, biorąc pod uwagę, że ostatnio biegam tylko z podopiecznymi na Ścieżkach Biegowych i Honorowych Dawcach Energii.

dymek ja grupa ja

Podobny do mojego startu miał „Gronczu”, który zanotował 89 czas pływania i 88 czas roweru. Dopiero na biegu się rozkręcił. Uzyskał czas 22:04, który był 56 wynikiem biegu. Finalnie Radek zajął 79 miejsce wśród 145 finiszerów.

gronczu

Triathlon nie był końcem emocji w naszej ekipie. Kiedy wieczorem świętowaliśmy nasze wyniki, Michał Bąkiewicz startował w II Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu. Pora startu idealna dla Night Runnersa, czyli 21:00. Naszym założeniem było ustanowienie życiówki
i złamanie granicy 1:35.  Michał ustanowił  trzeci rekord życiowy w tym roku. Od Półmaratonu w Warszawie urwał 2 minuty.  Czas 1:36:27 wygląda całkiem przyzwoicie, niestety ambitnego Michała nie satysfakcjonuje.

BakiewiczKolejna próba złamania  1:35 najpóźniej w Płocku, ale może wymyślę rajdowcowi jakiś „półmaratonik” w sierpniu???

Kolejny taki ważny dzień szykuje się dla zawodników „biegających z Dymkiem” 14 września, czyli 3. Półmaraton Dwóch Mostów. Do tego czasu czeka nas dużo trenowania, trenowania i trenowania.

foto z triathlonu pochodzą ze strony Jurka Stankowskiego – www.spojrzeniafoto.pl

Foto relacja  z zawodów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *