Ultra Biegaj z Dymkiem

W poprzednią sobotę miał miejsce wyjątkowy dla mnie bieg. Po raz pierwszy w biegu ultra startowała przygotowywana przeze mnie zawodniczka. Mowa oczywiście o Agnieszce Lemiec, która podjęła się wyzwania ukończenia Maratonu Magurskiego. Dla mnie był to ważny bieg, bo był to debiut w kilku kategoriach: dla mnie jako trenera, bo pierwszy żeński maraton i pierwszy żeński bieg ultra w górach. Natomiast Agnieszka vel. Stefania także przecierała szlaki na takich dystansach. Przygotowania szły błogo, dopóki dopóty nie zobaczyłem profilu trasy i ni42kme zapoznałem się z dokładnym opisem.

Wtedy drastycznie zmieniliśmy kurs treningowy i Agnieszka w lipcu weszła, jak ja to nazywam, w pik treningowy. Połykała kolejne długie wybiegania i kolejne podbiegi. 2 sierpnia, po finalnym treningu, wiedziałem, że do płaskiego maratonu jest super przygotowana. Zagadką było dla mnie to, jak poradzi sobie w górskim terenie??? W ostatnim tygodniu wymieniliśmy jeszcze uwagi na temat żywienia na trasie i miałem czekać na info z mety.

W dniu zawodów z samego rana dostałem informacje, że Agnieszka miała wywrotkę na początku maratonu. Zaniepokoiło mnie to, bo przypuszczałem, że sam bieg w takich warunkach to już ból.

I tutaj ciekawa sytuacja. Około południa dzwoni do mnie Agnieszka z informacją, że już skończyła. Zaskoczony szybkim telefonem i zaabsorbowany wieścią o upadku, zacząłem pocieszać Agnieszkę, że trudno, że nie ukończyła całego maratonu– pierwsze koty za płoty.  Na to słyszę w słuchawce zdziwiony głos: „Czemu się nie cieszysz, przecież jestem już na mecie? Czas 5 godzin 20 minut.” Okazało się, że pomimo upadku już na szóstym kilometrze, Agnieszka w świetnej formie ukończyła bieg. Nawet złamany kij trekkingowy, a przede wszystkim stłuczony łokieć nie przeszkodziły w realizacji celu. Teraz, po kilku treningach w górach postawa i czas Agnieszki wzbudzają mój wielki szacunek.

Czas 5:24:39 i 22 miejsce wśród kobiet. Super wynik – gratuluję Agnieszka silnej woli. Masz szancun w ekipie!

Wyniki biegu kobiet

http://magurski.com/wp-content/uploads/2015/08/Ultramaraton-Magurski-40km-Kobiety1.pdf

Jutro aż szóstka moich zawodników walczy na trasach w Warszawie i Sierpcu. Czekajcie na relację!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *