Naprawdę szybka trójka

Półmaraton Dwóch Mostów i jesienne maratony to główne cele  ekipy BzD.  Żeby w 100% wykonać główne cele, co jakiś czas musi odbyć się kontrola okresowa. Takim startem dla moich zawodników była  „I Szybka Trójka”, organizowana przez TKKF PłockDystans 1/7 półmaratonu i zaledwie 1/14 maratonu, ale niezwykle istotny ze względu na etap przygotowań. Aktualnie jesteśmy na etapie budowania siły biegowej i wytrzymałości  ogólnej, więc krótki start na tartanie był idealnym przerywnikiem w monotonnych przygotowaniach. Każdy z ekipy BzD, kto nie wyjechał na długi weekend obowiązkowo stawił się na Stadionie Miejskim.  15 sierpnia warunki pogodowe były idealne, zawodnicy dobrze przygotowani, więc byłem przekonany, że zdobędziemy komplet życiówek 😉

W drugiej serii pobiegło dwóch moich asów: Michał Bąkiewicz i Robert Ławnicki, którzy szykują się do Maratonu Warszawskiego. Oczywiście przykazania trenera typu „początek spokojnie” poszły  w zapomnienie wraz w wystrzałem startera. Chłopaki poszli mocno, na 200 metrach mieli odpowiednio 40 i 41 sekund (tempo na ok. 3:20/km).  Także pierwszy kilometr wyszedł za szybko (Michał 3:35, Robert 4:07). Z drugiej strony kiedy szaleć, jak nie na biegu na 3 km.? 🙂 W końcówce trochę chłopaków „poskładało”, ale uzyskali czasy, które są satysfakcjonujące jak na przygotowania typowo maratońskie. Michał uzyskał czas 11:30,5 (średnia: 3:50/km). Szybkość jest na dobrym poziomie, teraz kilka długich treningów i w Warszawie atakujemy życiówkę z Krakowa.

Michał Bąkiewicz

Michał Bąkiewicz (jeszcze za Asią)

Robert Ławnicki finiszował z czasem 12:43,38 (średnia: 4:14/km). Dobre przetarcie przed dwoma sierpniowymi startami:  w Ciechocinku na 10,5 km oraz w Warszawie na dystansie półmaratonu.

Robert Ławnicki

Robert Ławnicki

W trzeciej serii wystartował nowy nabytek w ekipie BzD, Michał Kubik, szlifujący formę na październikowy maraton w Poznaniu.  Dla naszego gwiazdora muzyki był to pierwszy start na bieżni i chyba w ogóle 3 wizyta na stadionie. Pomimo tego pobiegł jak profesor. Wyciągnął wnioski z początkowych serii i nie podpalił się na początku biegu. Wykorzystał wyrównaną grupę i trzymał się w środku stawki. Gdy tempo spadło, nie bał się wziąć prowadzenia na swoje barki. Szacun tym bardziej, że nie było rwanego tempa, tylko bieganie swojego do mety. Czas na mecie to 13:20,22 (średnia 4:26/km) , czyli minutę ponad moje oczekiwania.

Michał Kublik na prowadzeniu

Michał Kublik na prowadzeniu

Z płci pięknej w zawodach udział wzięła jedynie moja perła w koronie, czyli żona Iza. Po dobrym „Biegu Powstania” plan był prosty, pobiec poniżej 15 minut. Seria trafiła się dosyć silna, a jeszcze wiceprezes TKKF Bogdan Makowski mocno podkręcił tempo od samego startu. Iska puściła od startu grupę, co okazało się wyborem za „100 punktów”. Tempo grupy oscylowało w granicach 4:20/km, więc dużo za szybko. Cały czas biegła ok. 20-40 metrów za grupą, ale ma ostatnich 200 metrach zebrała się do ostrego finiszu wpadając na metę z szokującym dla mnie wynikiem 13:55,98 (4:38/km). W niedzielę Iska dołożyła jeszcze prawie 17-kilometrowe wybieganie, więc decyzja o stracie w „3. Półmaratonie Dwóch Mostów” jest obecnie nieodwołalna.

Mistrzyni krotkiego finiszu - Iska

Mistrzyni krótkiego finiszu – Iska

Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się także moi „ścieżkowicze” m.in.: Józef, Zbyszek, Rysiu, Ania, Paulina i Paweł. Widać, że systematyczna praca (z niektórymi już od 3 sezonów!) przynosi piekne efekty. Wszystkim gratuluję wspaniałej postawy! Podobaliście mi się bardziej niż Chabowski w niedzielę w Zurychu 😉

Ja niestety nie mogłem wystartować, ponieważ dostąpiłem zaszczytu prowadzenia imprezy w roli konferansjera. Fajnie obserwować i dopingować „swoich ludzi”, ale 3000 metrów to był mój ulubiony dystans na bieżni. Może za rok pojawię się w roli zawodnika??? Po 10 latach Dymek startuje znowu na bieżni. Kto wie?

Jesienne starty uliczne zbliżają się dużymi krokami. W najbliższą niedzielę mało istotny start na 10,5 km w Ciechocinku, który bierzemy „z treningu”. Później ranga i kaliber startów rośnie…

Wyniki, zdjęcia i filmy z zawodów znajdziecie na stronie http://tkkf-plock.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *